Jak szybko uspokoić płaczące dziecko?

Typowa reakcja wielu rodziców na płacz dziecka po upadku to tekst: „Oj przestań już, nic się przecież nie stało”. Jeszcze inni uciekają się do przekupstwa: „Jak przestaniesz płakać, to kupię ci lizaczka”. Na szczęście coraz mniej rodziców straszy płaczące dziecko laniem, żeby się uspokoiło, a przynajmniej nie robią tego publicznie.

Co zrobić, żeby szybko ukoić płacz dziecka?

Nasz sposób jest prosty, ale odstrasza wielu rodziców, ponieważ w pierwszej fazie dziecko będzie płakać jeszcze głośniej i mocniej. Za to krócej. O wiele krócej. A poza tym dzięki tej metodzie nawiążesz z dzieckiem dużo głębszą relację. O co więc chodzi?

  1. Po pierwsze zachowaj spokój, ale pozwól dziecku na ból i smutek i nie zaprzeczaj jego uczuciom. Uwierz nam, strata ukochanej zabawki boli tak samo, jak wgnieciony błotnik na parkingu lub brzydka zadra na ulubionych szpilkach. Jest jeszcze boląca bosa stopa, która spotka klocek Lego.
  2. Po drugie powiedz dziecku, że to rozumiesz. Czujemy ulgę, kiedy ktoś nas rozumie i tak samo jest w przypadku dziecka. Możesz powiedzieć: „Rozumiem, że boli Cię nóżka, chodź, przytul się do mnie”. To samo dotyczy nieudanego rysunku lub zgubionej zabawki. Zdanie „Rozumiem, że jest Ci przykro” trzeba wykuć na blaszkę.
  3. Po trzecie sprawdźcie, co się stało. Razem oceńcie, czy wystarczy opatrunek w domu (w przypadku urazów) albo jak można naprawić pracę plastyczną lub zabawkę. Warto też pomóc dziecku szukać zguby i po prostu przejąć się jego bólem i postarać się szybko znaleźć choćby tymczasowe rozwiązanie. Omówienie zdarzenia może też pomóc dziecku zrozumieć, czego unikać w przyszłości albo jak zrobić coś lepiej / mniej niebezpiecznie.
  4. Po czwarte odwróć uwagę dziecka od problemu. Jeżeli masz dziecko z tendencją do długiego roztrząsania trudności i nakręcania się, warto jednak przerwać ten cykl i postarać się odwrócić jego uwagę czymś innym. Jednak zbyt wczesne przejście do tej fazy może rozpętać histerię od nowa. Jeżeli dziecko nie czuje się traktowane poważnie, będzie chciało zwrócić Twoją uwagę na swój ból i pokaże Ci, jak bardzo cierpi. Dlatego bardzo ważne jest, żeby najpierw przyznać, że faktycznie ból i smutek są realne. Potem postarać się jak najlepiej ten problem rozwiązać. I dopiero na koniec nakierować uwagę dziecka na coś zupełnie innego lub włączyć je w planowanie dalszych kroków. Jeżeli dziecko coś zgubiło poza domem, można wspólnie spisać listę, gdzie pójdziemy szukać zabawki lub czapki. Dziecko może też przygotować plakaty z informacją o zgubie. Jest duża szansa, że z czasem dziecko zapomni o zagubionym przedmiocie albo jego ból z czasem się zmniejszy i wywoła jedynie smutne wspomnienia, a nie niekontrolowany płacz.

Pamiętaj — relację z dzieckiem zaczynasz tuż po jego narodzinach i to jak ona wygląda, kiedy dziecko ma rok, dwa lub trzy, przekłada się na to, jak będziesz dogadywać się z Twoim nastolatkiem lub już dorosłym dzieckiem. Jeżeli będziesz traktować dziecko poważnie i z szacunkiem, jest duża szansa, że odpłaci Ci się tym samym.

PanChleb
Ojciec dwójki dzieci, mąż, kucharz, piekarz i cukiernik. Poza zajmowaniem się dziećmi, pracą, domem, psem i innymi pożytecznymi rzeczami jest strasznie leniwy i lubi tworzyć odpowiednie algorytmy do automatyzowania wszystkiego co tylko można zautomatyzować.

Dodaj komentarz